20
- Grudzień
2020
Posted By : admin7220
Pierwszy krok do budowania relacji

Budowanie relacji jest jak pielęgnowanie ogrodu. Na początku przygotowujemy glebę, by ziarno, które posadzimy mogło wzrastać. Tak samo jak roślina potrzebuje optymalnych warunków, tak samo osoba, z którą budujemy relację potrzebuje właściwego otoczenia. Tak jak roślina napotyka na czasowe trudności (ulewne deszcze, palące słońce), tak samo każda relacja może napotkać na komplikacje (wyzwania, niedomówienia, natłok obowiązków…).

 

 Opór lub bunt partnera jest to komunikat, mówiący o potrzebie zadbania o własną autonomię, okazanie odrębności, umiejętności samodzielnego myślenia i działania; zadbania o siebie w relacji. Często spotykany jest w sytuacji, w której owa autonomia zostaje ograniczona lub naruszona naszymi „dobrymi radami”. Jak to mówią „dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane”. Pomimo szczerej chęci udzielenia wsparcia, otoczenia opieką, nasz relacyjny partner może zacząć budować wokół siebie mur. W budowaniu i pielęgnowaniu relacji należy być bardzo rozważnym i unikać stosowania komunikatów, będących, choć uwarunkowanych dobrymi pobudkami, barierami, tj. doradzania, które jest decydowaniem za innych, pocieszania, będącym uciekaniem od problemu, czy krytykowaniem – osądzaniem.

Drugi człowiek nie będzie perfekcyjnie ukształtowanym drzewkiem bonsai. Warto być świadomym naszego podobieństwa do dzikiego kwiatu, który od początku do końca rozwija się według własnego, osobistego planu. Naszym zadaniem jest tylko towarzyszenie na ścieżce, na której się spotkamy.

Wpadki zdarzają się każdemu, nawet najbardziej wytrawnemu znawcy psychologicznych mechanizmów budowania związków, relacji. Jednak niezwykle istotnym jest racjonalne podejście do każdej sfery w życiu, umiejętność przyznania się do popełnianych błędów, wyciąganie własnych życiowych lekcji

             Wśród wielu kroków, które podejmujemy dla dobra związków międzyludzkich, z pewnością znajdziemy dbanie o przyjazne otoczenie, okazywanie szacunku, docenianie, organizowanie czasu uwzględniające potrzeby drugiej osoby. Jednak niezależnie od tego jak bardzo nam zależy – często zapędzamy się w róg, z którego nie potrafimy wyjść ze spokojem.

W porozumiewaniu się z partnerem najważniejszy jest sposób przekazywania mu informacji, poleceń, próśb. Jeśli zastosujesz właściwą formę komunikacji – bez wątpienia zbudujesz relację opartą na współpracy i wzajemnym szacunku.

Wielu zastanawia się, szczególnie w relacji z osobą, od której czegoś wymagamy, oczekujemy, w jaki sposób wpłynąć na jej wewnętrzną motywację do podjęcia danego wyzwania. Tu na myśl, przychodzi znane rozważanie na temat działania słońca i wiatru. Zastanawiając się nad tym, który z żywiołów sprawi, że ludzie zaczną zdejmować z siebie grube płaszcze łatwo dostrzec różnice w ich działalności. Wiatr – nawet bardzo silny, mocny, zimny, wręcz agresywny sprawi, że każdy z nas będzie za wszelką cenę próbował opatulić się płaszczem, nie pozwoli go z siebie zerwać. Z kolei słońce, swymi łagodnymi lecz stanowczymi (konkretnymi) promieniami bardzo szybko spowoduje, że rozepniemy guziki, i zsuniemy płaszcz z ramion. Właśnie w ten sposób działa motywacja i chęć współpracy. Wywierając wpływ na kogoś – owszem możemy osiągnąć swój cel, „zmuszając” do działania. Jednak właściwie dobierając sposób komunikacji – konkretny, opanowany i przemyślany – możemy osiągnąć cel, jednocześnie opierając się na owocnej, zadowalającej obie strony, relacji.

Z powyższego wynika, że budowanie relacji z pewnością ma swoje podstawy w prawidłowej komunikacji. Jedną z technik skutecznej komunikacji jest aktywne słuchanie. Bez wątpienia, by mogło wpierać naszą relację z drugim człowiekiem musi wyrażać się w akceptacji i trosce. Dzięki temu budujemy poczucie bezpieczeństwa, a co za tym idzie otwieramy umysły na wymianę myśli, potrzeb. Empatia, to umiejętność postawienia siebie w sytuacji drugiej osoby, jednak, ponadto, powinna się wyrażać w akceptacji potrzeb i uczuć partnera. Komunikacja empatyczna szanuje ograniczenia, potrzeby, pragnienia i opinie innych.

Mając powyższe na uwadze, pamiętajmy o nas – naszych emocjach i potrzebach. Nie chowajmy ich do szuflady, jak wiersze pisane w dzieciństwie. Pozwól sobie i partnerowi w relacji uwalniać napięcia. Wspólnie zbudujcie przestrzeń, w której bezpiecznie i poczuciu wzajemnej empatii, będziecie mogli się pozbyć nagromadzonych emocji. Z pewnością ta wspólna przestrzeń pozwoli Wam przezwyciężyć życiowe trudności. Każdy z nas potrzebuje, by jego złość, radość czy smutek zostały usłyszane, zauważone, a przede wszystkim uszanowane.

 

 

Category:

Dodaj komentarz